Pokazywanie postów oznaczonych etykietą poezja współczesna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą poezja współczesna. Pokaż wszystkie posty

01 grudnia 2025

Samotność w niebie




Nikt nie opowie ci
o samotności w niebie
kiedy składasz ręce
idąc przed siebie
zasłuchana w pieśni

Nikt nie zapyta
czy jesteś szczęśliwa
bo jakże byś nie mogła
wszak tu jesteś

ale..

bez przeszłości
co pozostawiłaś na ziemi
bez przyszłości
- nic się już nie zmieni
zanurzona w... teraźniejszości
po wsze czasy

to ja cię zapytam...

póki nadal idę
depcząc czarną ziemię
a zegar odmierza
czas moich dni

znam przeszłość
która już ze mną
- tę co nie chcę zapomnieć
a przyszłość się mieni
tęczą barw jaskrawą
- być może taką jakiej pragnę
osadzony w teraźniejszości
krótkiej jak bicie zegara

Spójrz więc z góry na mnie
ja wspomnę o tobie
by przez tę jedna minutę
pobyć razem
potem możemy odejść.

15 stycznia 2025

Inny świat

W innym świecie
zatapiam swoje myśli
powoli niknąc
w pustce.

W innym świecie
uczucia wzbierają
stając się ogromne
jak głazy przydrożne.

W innym świecie
myśli wolne
szybują w górze
nieuchwytne.

W innym świecie
jest marzenie
piękne i kolorowe
nieziszczalne.

W innym świecie
wspomnienie wciąż żywe
przez czas niezatarte
jakby stało się wczoraj.

W innym świecie -
to znaczy gdzie?

Inny świat
zamknięty w mej głowie
jak główka maku
pełna ziaren
każde z nich
małe – ogromne.

Inny świat
cichutko ukryty
i tylko czasami
dźwięczy jak grzechotka
rozbijając w swym wnętrzu
maleńkie ziarenka.

Inny świat
składam powoli
delikatnie
biorąc go w dłonie
a on kruszeje
i rozsypuje się od nowa.

W innym świecie…
Inny świat…

Co dalej?
tego nikt nie wie…

20 października 2024

Nie wracaj...

Nie wracaj
pozwól nam śnić
nasz sen wariata
spokojny i łagodny.

Śnimy o łąkach
zielonych i kwitnących
o domu ciepłym
mocnym i kochającym.

Śnimy o słońcu
grzejącym i kojącym
o kimś bliskim
wciąż czekającym.

Śnimy o czasach
lepszych i milszych
o przyszłości
jakiej marzyliśmy.

Nie wracaj
pozwól nam śnić
nasz sen wariata
nie budź nas.

Jeżeli jednak wrócisz
będę czekał
i przywitam dłonią
wciąż wyciągniętą
do Ciebie.

16 sierpnia 2024

Tam gdzie spadają Anioły

Tam gdzie spadają
Anioły
jest cicho, spokojnie
powietrze pachnie sianem,
woda powoli sobie płynie,
czas stoi w miejscu.


Tam gdzie spadają
Anioły
jest tłocznie, gwarno,
powietrze pachnie spalinami,
twardy beton wyznacza styl,
czas pędzi do przodu.

Tam gdzie spadają
Anioły
człowiek się błąka,
a może go nie ma.

Tam gdzie spadają
Anioły
czy jest,
gdzie jest
to miejsce?

Jakie anioły?

Te o oczach brązowych
szarych, zielonych, niebieskich,
te o włosach krótkich i długich,
jasnych i ciemnych,
te w okularach i bez,
te czarne i białe,
te wysokie i niskie
Anioły,
które spadły na ziemie.

Kim był Anioł,
którego spotkałem?
Pojawił się nagle.
Czy spadł z nieba?

Tam gdzie spadają
Anioły
Go spotkałem.

09 czerwca 2024

Dwa brzegi

jezioro
fale
dwa brzegi
środek
łódka
człowiek

jeden odległy
drugi daleki

przestrzeń
wiatr
szum

płynąć?
dokąd?
po co?

nie ma nic
nie czeka nikt
na drugim brzegu

wracać?

pierwszy obcy
został za plecami
nie ma powrotu

dwa brzegi
środek
łódka
wybór

dokąd?
po co?

i tylko dno czeka

21 maja 2024

Mewa

okruch poszybował w powietrze

trzepot skrzydeł
ruch dzioba
i jest
złapany w locie
już jej
nie wypuści go

inne podrywają się z wody

ruchy skrzydeł szybsze
dzioby czekające

drugi rzucony
która pierwsza?

ścigają się
o okruch chleba

ludzie patrzą

coraz więcej ich jest
coraz mniej
okruchów szczęścia
i tylko ręce wyciągnięte
czekają

okruszek dla mewy
okruszek dla człowieka

mój, moje, moja
czy to takie ważne?

czym jest szczęście?

mewa okruch w locie łapie

20 lutego 2024

O czwartej...




Czwarta nad ranem – ptaki śpiewają
cichutko muzyka gra – ktoś śpiewa nie jesteś                                                                          sama
palce wystukują słowa na klawiaturze
i… cisza o czwartej nad ranem

o czwartej nad ran łatwiej się myśli
ale się nie chce żyć
kolejny dzień czeka – kolejny dzień
co przyniesie?...
nie chcę kolejnego dnia
nie ważne co przyniesie ze sobą
radość czy smutek
ciszę czy głos ludzki
pustkę czy człowieka

to na nic nic nie ma sensu
nie ma nienazwanego
po co go więc szukać
a może?...
nie chcę szukać…

ptak za oknem wyśpiewuje pieśń
cichutko muzyka zamilkła
a może zmieniła  się tylko piosenka
zapal świeczkę – płynie z głośników
i tylko wskazówki zegarka się przesuwają
o czwartej nad ranem

tak zapal świeczkę
pomyśl choć przez chwilę
i odejdź – żyj
ja żyć nie chciałem
o czwartej nad ranem

o czwartej nad ranem – świat się budzi
serce umiera

zapal tylko świeczkę…