07 stycznia 2026

Jedno słowo




czas płynie
grając ze mną w scrabbla
dokładając kolejne słowa
do planszy życia
licząc punkty
a ja... nie potrafię
mogę tylko patrzeć

ile już ich zebrał
zbyt dużo
a ja kolejny raz
przegrywam

wezmę więc słowa
utkam z nich linę
i rozkołyszę swe życie
w górę to w dół

a kiedy będzie już dość
rozciągnę ją nad przepaścią
i powoli
krok za krokiem
przejdę po niej

czy potem...

nie
potem cisza
będzie prócz...
jednego słowa
które ze sobą poniosę

a czas...
zatrzyma swą grę

wtedy wygram może